Asia i Kuba. Na pierwszy rzut oka nasza historia może brzmieć jak każda inna. Dwoje ludzi, którzy zdecydowali kochać się i iść przez życie razem. Jest jednak coś, co nas wyróżnia. Postanowiliśmy nasze życie i miłość dzielić z kimś jeszcze i tak staliśmy się rodziną 2+3. Nadal brzmi zwyczajnie? W takim razie zacznijmy od początku.

Oboje pochodzimy z okolic Łodzi, jednak koleje losu zaprowadziły nas do Wrocławia. To właśnie tutaj zaczęliśmy funkcjonować jako 2+1. Stało się to za sprawą niebieskiej kotki brytyjskiej o imieniu Sara, która wszystkich darzy nieskończoną miłością.

Wrocław naprawdę nas do siebie zbliżył i to właśnie tutaj kupiliśmy nasze wspólne mieszkanie, w którym chcieliśmy stworzyć dom. Po przeprowadzce czuliśmy, że czegoś nam jeszcze brakuje, aby to miejsce móc nazwać domem. Trwało to jednak tylko chwilę. Niedługo potem trzymaliśmy na rękach białą puchatą kulkę, którą nazwaliśmy Pixie. Tak oto staliśmy się rodziną 2+2. Był to dla nas moment przełomowy – zrozumieliśmy, że osiągnęliśmy to co wielu nie udaje się przez całe życie. Stworzyliśmy kochający dom i jesteśmy naprawdę szczęśliwi.

W naszych głowach zaczął jednak kiełkować kolejny pomysł. Jego realizacja była swego rodzaju wisienką na torcie. Tą wisienką okazała się mała czarna kluska, która nosi dumne imię Szajba. Pojawiła się spontanicznie i dzięki niej nasze życie również stało się spontaniczne. Staliśmy się rodziną 2+3.

Jak żyje się rodzinie 2+3? Mimo, że nie kwalifikujemy się do programu 500+, czerpiemy ogromną radość z przebywania z naszymi zwierzętami. Podporządkowujemy im swoje życie, ale w 100% z wyboru, nie z przymusu. Zaliczając wystawy i zawody w psich sportach spędzamy czas razem.

Pragniemy by inni również mogli doświadczyć magii posiadania tak wspaniałych zwierząt jak nasze. Wystawowe sukcesy i cudowne charaktery naszych suczek upewniły nas w tym, że dadzą one na świat wspaniałe potomstwo. Prowadząc hodowle mamy możliwość podzielenia się z innymi cząstką naszego własnego szczęścia i miłości, które dzięki temu będzie mogła trwać znacznie dłużej.